Urodziny

Urodziny to zwykle moment podsumowań. Już dawno zdałam sobie sprawę z tego jak ważne są podsumowania.Koniec roku temu sprzyja ale mi się sprawdzają podsumowania na bieżąco. Podsumowanie po godzinie intensywnej pracy – zatrzymać się i podsumować. Jedyne co jest w tym niebezpiecznego to tendencja do podsumowania które koncentruje się na tym co nie poszło zgodnie z naszymi oczekiwaniami. Kto tego nie zna? Zawsze więc się zastanawiam jak „zmusić” się do tego by znaleźć w podsumowaniu to co się udało – czasem jest to ciężko bo bywają dni kiedy wszystko nie idzie po mojej myśli – ale zaraz czy przypadkiem nie odnoszę tego do zbyt wysokich oczekiwań co do wyniku? Ktoś nie odbierał telefonu mimo 20 połączeń a może by się połączyć z tą osobą trzeba wykonać 30 połączeń? Ile osób po 20 połączeniach się poddało?

Napisz pierwszy komentarz.

Twój komentarz